Taka jestem ostatnio nerwowa i mało skupiona.
Ten stan umysłu wywołuje u mnie Zośka!
Taka mała istotka,która powinna biegac,szalec i rozrabiac jak każdy dwulatek.
Niestety Zosiaczek przeszła teraz paskudną,straszną operację serduszka.
Teraz walczy o życie.
Tak więc kciuki zaciśnijcie i nie puszczajcie! Dopóki będzie dobrze!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz